przejdź do zawartości



 

Informacja dotycząca postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu w sprawie C-495/09 Nokia

W dniu 18 listopada br. przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu odbyła się rozprawa w sprawie prejudycjalnej C-495/09 Nokia.

 Pytanie prejudycjalne, zadane przez brytyjski Court of Appeal, odnosiło się do interpretacji przepisów rozporządzenia Rady (WE) nr 1383/2003 z dnia 22 lipca 2003 r. dotyczącego działań organów celnych skierowanych przeciwko towarom podejrzanym o naruszenie niektórych praw własności intelektualnej oraz środków podejmowanych w odniesieniu do towarów, co do których stwierdzono, że naruszyły takie prawa.

 W lipcu 2008 r. organ celny Zjednoczonego Królestwa skontrolował na lotnisku Heathrow przesyłkę towarów wysłanych z Hongkongu do Kolumbii. Przesyłka zawierała ok. 400 telefonów komórkowych oznaczonych znakiem towarowym NOKIA. Zatrzymane towary stanowiły towary wyprodukowane i rozpowszechniane bez zgody Nokii. Brytyjski organ celny odmówił zatrzymania towarów, ponieważ nie było dowodów przemawiających za tym, że towary te zostaną wprowadzone do obrotu na terenie Unii Europejskiej. Nokia zaskarżyła tę decyzję do sądu. Rozpatrujący sprawę Court of Appeal powziął wątpliwość, czy towary niewspólnotowe oznaczone wspólnotowym znakiem towarowym, które podlegają dozorowi celnemu w państwie członkowskim i są przewożone tranzytem z państwa trzeciego do innego państwa trzeciego, mogą zostać uznane za „towary podrobione” w rozumieniu rozporządzenia 1383/2003/WE w sytuacji, gdy brakuje dowodu na to, że zostaną one wprowadzone do obrotu na terenie Unii Europejskiej.

W uwagach na piśmie Rzeczpospolita Polska zajęła stanowisko, zgodnie z którym towary, których dotyczy pytanie prejudycjalne, mogą stanowić „towary podrobione” w rozumieniu rozporządzenia 1383/2003/WE, także wtedy, jeśli brakuje dowodu na to, że zostaną one wprowadzone do obrotu na terenie Unii Europejskiej, a organy celne państwa członkowskiego mają uzasadnione podejrzenie, że takie wprowadzenie do obrotu może mieć miejsce.

 Na rozprawie Rzeczpospolita Polska podtrzymała stanowisko przedstawione na etapie procedury pisemnej.

Pełnomocnik argumentował, że przepisy rozporządzenia 1383/2003/WE gwarantują szybką i skuteczną reakcję organów celnych w sytuacji, gdy istnieje podejrzenie, że towary naruszają prawo własności intelektualnej. Uzależnienie interwencji organów celnych od badania jakichkolwiek dowodów doprowadzi do całkowitej nieefektywności działania tych organów. Ponadto działania administracji celnej nie mogą uniemożliwiać właścicielom znaków towarowych dochodzenia ochrony ich praw podmiotowych przed właściwym sądem.

Pełnomocnik zwrócił również uwagę, że w przypadku towarów nieautentycznych objętych procedurą tranzytu zewnętrznego sytuacja dowodowa właściciela znaku towarowego jest niezwykle trudna. Podmioty zaangażowane w handel takimi towarami nie są zainteresowane ujawnianiem danych dotyczących ich tożsamości, wykorzystywanych dróg tranzytowych, czy też rzeczywistych miejsc przeznaczenia towarów. Uzależnienie interwencji organów celnych od przedstawienia dowodu, że towary mogą zostać wprowadzone na rynek Unii Europejskiej powoduje, że ochrona praw właściciela znaku towarowego jest iluzoryczna.

Pełnomocnik argumentował również, że rozporządzenie 1383/2003/WE powinno być interpretowane w taki sposób, by umożliwić skuteczną walkę z międzynarodowym handlem towarami podrabianymi. Efektywne przeciwdziałanie temu procederowi jest konieczne ze względu na generowane przez niego koszty społeczne i ekonomiczne, takie jak niekorzystny wpływ na rynek pracy, pobór podatków, bezpieczeństwo konsumentów, czy związek z przestępczością zorganizowaną. Pełnomocnik zwrócił uwagę, że zbyt wąskie rozumienie przepisów rozporządzenia 1383/2003/WE spowoduje, że Unia Europejska stanie się preferowaną drogą tranzytową w międzynarodowym handlu towarami podrabianymi.

 Stanowisko Polski na rozprawie przedstawiła Pani Marta Laszuk, starszy specjalista w Departamencie Prawa Unii Europejskiej Ministerstwa Spraw Zagranicznych. W rozprawie wzięli też udział pełnomocnicy Nokii, International Trademark Association, Wielkiej Brytanii, Finlandii, Francji, Czech, Komisji Europejskiej. Uwagi na piśmie przedstawiły również Portugalia i Włochy.

 Większość uczestników postępowania opowiedziała się za szeroką interpretacją przepisów rozporządzenia 1383/2003/WE. Odmienne stanowisko zajęły Wielka Brytania, Czechy i Komisja Europejska.

 Na rozprawie rzecznik generalny, Pedro Cruz Villalón, skierował pytania do Wielkiej Brytanii, Komisji Europejskiej oraz Polski. Rzecznik zapowiedział przedstawienie opinii w niniejszej sprawie w dniu 3 lutego 2011 r. Wyrok zostanie wydany w terminie późniejszym.

Ostatnia modyfikacja strony: 2010.12.01, 11:12.